Pedagogika Postapokalipsy

*** Nie wiem ilu z was, zwróciło uwagę na jeden motyw łączący dużą część utworów postapokaliptycznych, a na pewno dużą część kamieni milowych tego gatunku. Niezależnie czy mamy do czynienia z utworem akcji (Mad Max II), komediowym ( Six String Samurai) czy z cięższą literaturą typu „Pamiętnik Przetrwania ” lub „Droga” McCarthego. Mianowicie sztandarowa rola […]

Ślepofrajdy i ślepozałamki

Przeczytałem niedawno „Ślepowidzenie” (Blindsight) czyli tak oto rzecze Peter Watts (dzięki Gand za pożyczenie – teraz rozglądam się za swoim egzemplarzem) – absolutnie genialna książka którą spokojnie dałoby się zderzać z Odyseją Kosmiczną (ci którzy wiedzą jak uwielbiam ten film znają ciężar tego komplementu).  Trochę przeczytałem to zgodnie z taktyką „Przyczajony tygrys, ukryty smok” czyli […]

Survival-Siege-Horror

Święta były czasem nadrabiania zaległości filmowych – o ile na książki zawsze znajde czas i miejsce, to filmy oglądam nieregularnie, bo przecież nie będe ich oglądał na komórce, w przeciwieństwie do książek tutaj rozdzielczośc karze się szanować. Poszły więc zaległe nowości jak Batman czy Slumdog ale też takie klasyki jak Atak na posterunek 13. Od […]

Stanislav Petrov ratuje świat

Dzisiaj będzie notka muzyczna. I znowu będą klimaty apokaliptyczno-radzieckie – jakoś mi takie wychodzą, nie zakładałem bloga z myślą o takim profilu. Bywa. Na warsztat idzie najnowszy klip Metalliki, który był dla mnie totalnym zaskoczeniem – film wykonany oldschoolowo, trochę na zasadzie DIY – jakby jakiś fan wybrał kawałki jakiegoś dokumentu, filmów archiwalnych, horroru klasy […]

Konwent 1920

W roku 1920 spotkało się dwóch w Rosji wielkich ludzi science fiction – H. G. Wells klasyk literacki tego nurtu, oraz Władimir Iljicz Uljanow – pseudo Lenin – wielki praktyk science fiction. Moim zdaniem Wells został zwerbowany jako nieświadomy agent, na co wskazywałoby to zdanie: „We wrześniu 1920 roku Kamieniew (Lew Kamieniew?– Ł), członek rosyjskiej […]

21

Na Katedrze pojawiała się moja recenzja, Perfekcyjnej Niedoskonałości autorstwa Jacka Dukaja. Recenzja podczas której nie musiałem się zastanawiać co by tu jeszcze napisać – raczej – jak tu skrócić swoje wynurzenia, by zostawić najistotniejsze rzeczy w miarę spójne z sobą. A i tak wyszła mi ponad programowo długa. Co poradzę że lubię tą konwencje która […]

Thereminowy dryf

Instrumentów muzycznych nie powinno dzielić się z względu na to jak brzmią – bo brzmienie każdego jest inne od poprzedniego najczęściej na zasadzie uzupełniania się. Skoro taki a nie inny instrument jest, to znaczy, że jest tam komuś potrzebny i nie ma, co dyskutować. Zasadniczy podział instrumentów przebiega na innym froncie, nawet nie muzycznym – […]