I love trash

Dzisiaj obchodzimy 40 urodziny „Ulicy Sezamkowej” o czym donosi w swoim logo Google. Nie wiem jakiego wy macie ulubionego muppeta, ale moim z pewnością jest Oskar. Oskar wali system i mieszka w śmietniku, nie dlatego że wali system ale dlatego że „he loves trash”. Jest tym samym ideowym liderem polskich kindermetalowców którzy „no ja słucham trashu, heavy i trochę gothic epic ^^” . Plasuje się tym samym obok Ciasteczkowego Potwora, który wynalazł death metal (chociaż tak naprawdę growl to jeszcze porzed ulicą sezamkową –  1966 rok,  kawałek The Who – Boris the Spider). Zastanawialiście się kiedyś jak pachnie Oskar? Zastanówcie się. Czy pachnie bardziej jak warszawski menel czy może jak  Johnny Rotten ? W czasach kiedy wynajdzie się TV i kino z zapachem, Oskar skończy jak aktorzy z filmu niemych – oni odeszli ponieważ nie umieli przekonująco prowadzić dialogów, Oskar odejdzie bądź w najlepszym przypadku ocenzurują go z względu na zapaszek. No bo on jest prawdziwy… prawda?