Absurdy Polski Aktualnej

W międzywojniu Związek Zawodowy Literatów Polskich rozsyłał swoim członkom ankietę, natury, dość łagodnie mówiąc kretyńskiej. Dzisaj oddolnie jesteśmy katowani łańcuszki szczęscia, natury moim zdaniem podobnej. Lord Indyk, zaocznie wydał wyrok wyznaczając mnie do wzięcia w tym procederze udziału – z automatu przypomniała mi się odpowiedź Antoniego Słonimskiego na wspomnianą ankiete , którą to przeczytałem w dośc świeżej na naszym rynku, książce: „Absurdy Polski Międzywojennej”. A teraz nawet wygooglałem na forum jeomonstera (ktoś już przepisał!). Dlatego będzie święteczny przekładaniec – raz ja, raz Słonimski odpowiadamy na pytania jakie stawiają nam nasze niezwykle trudne czasy:

***

1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?

Najlepszą porą dnia ku temu jest noc.

„P: Czy łatwiej Panu pisać w możliwie jak największej ciszy?
O: W ciszy średniej.”


2. Gdzie czytasz?

W międzyczasie.

„P: Czy też woli Pan monotonny szmer?
O: Przepadam za monotonnymi szmerami.”


3. Jeżeli czytasz (na leżąco) w łóżku, to czytasz najchętniej na plecach czy na brzuchu?

To zależy czyj jest to brzuch badź czyje plecy. Brzuszki względnie płaskie, twarde z pępkiem wklęsłem jak najbardziej, brzucholom innej faktury dziękuje. Co do pleców to ważny jest garb, to jest jego brak.

„P: W jakiej pozycji najłatwiej Panu pisać?
O: Oczywiście kolana razem, pierś na przód i głowa do góry.”


4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?

Kradziony ebook smakuje najlepiej.

„P: Czy lubi Pan mieć jakiś wyraźny smak w ustach podczas pisania?
O: Nie znoszę wyraźnych smaków. Oczywiście tylko niewyraźne.”


5. Jaką książkę ostatnio kupiłeś?

Absurdy Polskie Międzywojennej – Marek S. Fog. Ha!

„P: Czy woli Pan pisać przy muzyce i przy jakiej?
O: Tylko przy orkiestrze wojskowej.”


6. Co czytałeś ostatnio?

Dwie pierwsze książki z cyklu o Owenie Yeatsie. Recenzje niebawem.

„P: Czy lubi Pan ciepłe, czy też zimne okłady na jakieś części ciała, w trakcje pisania?
O: Oczywiście, zimny okładzik na głowę, letni na brzuszek i gorący na nogi.”


7. Co czytasz aktualnie?

Głupi łańcuszek czytelniczy.

„P: Czy podczas pisania lubi Pan wykonywać zbędne ruchy, czy też lubi Pan bezwzględną nieruchomość?
O: Lekki ruch wirowy i nieznaczne drgawki.”


8. Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi? Jeśli używasz zakładek to jakie one są?

Przeróżne, zwykle kwadratowe i podłóżne.

„P: Czy woli Pan siedzieć na krześle twardym czy miękkim przy pisaniu?
O: Najpierw na twardym. Potem stopniowo na coraz miększych.”


9. Co sądzisz o książkach do słuchania?

Traktuje je jako kolejny krok na drodze do książek do lizania.

„P: Czy łatwiej jest Panu pisać na czczo, gdy jest Pan najedzony, w parę godzin po jedzeniu, gdy ma Pan apetyt lub gdy Panu jest mdło?
O: Tylko przy ostrych mdłościach i torsjach mogę pisać. I to torsje muszą być na czczo.”


10. Co sądzisz o e-bookach?

To wielkie wyzwanie dla piractwa XXI wieku.

„P: Czy wrażenia normalne, zaburzenia i bóle pochodzące z Pana organów wewnętrznych grają jakąś rolę ułatwiającą lub przeszkadzającą przy pisaniu?
O: Ułatwia mi pisanie tzw. rżnięcie w kiszkach. Przy trepanacji czaszki oraz przy wszelkich amputacjach mam wyniki mierne.”

***

Metzli, chyba jeszcze nie miała przyjemności zmierzyć się z tymi cudnymi dziesięcioma pytaniami. Berek!