Blog Archives

MAŁA DRAKA W CHIŃSKIEJ DZIELNICY

Wszystko zaczeło się od tego iż MRW u siebie skomentował u siebie nowy katedralny pomysł. Przedsięwzięcie w którym szczerze mówiąc nie partycypuje ale to wynika trochę z  wypadania z czasu i niechęci do spekulacji fabularnych na podstawie blurba (lubię za to porównywac blurba z zawartością, co często robię w  reckach) . W sumie sam komentarz […]

Survival-Siege-Horror

Święta były czasem nadrabiania zaległości filmowych – o ile na książki zawsze znajde czas i miejsce, to filmy oglądam nieregularnie, bo przecież nie będe ich oglądał na komórce, w przeciwieństwie do książek tutaj rozdzielczośc karze się szanować. Poszły więc zaległe nowości jak Batman czy Slumdog ale też takie klasyki jak Atak na posterunek 13. Od […]

Poszukiwany – W Wehrmachtu albo martwy, czyli Rzeczpospolita Kowbojska (czyli im dłuższy tytuł tym krótsza notka)

Gdybym chciał mieć jakikolwiek wpływ na politykę polską powinien zostać albo dziennikarzem, albo historykiem. To są celebryckie profesje pozwalające przebić się na salony i zagoscić na ustach polityków. Taki Zyzak – nieborak napisał magisterke skonikąd ponoć całkiem niezłą a nie odwalną, i przez kilka stron o plotkach i ploteczkach młodego Wałęsy, skończył zjechany przez starego […]

Symbian, ewolucja i szachy

Gry na telefon to ciekawa kategoria kultury rozrywkowej z kompleksem młodszego brata. Dla mnie osobiście granie na komórce zdarza się raczej umiarkowanie często – komórka jeśli chodzi o rozrywke, to w pierwszym miejscu służby mi do czytania książek (Qreader) ex aequo z słuchaniem muzyki (moja Nokia N91 naprawdę ładnie gra, zwłaszcza że ma wejście na […]

Wróg mojego wroga

Prehistoryczną formalnością jest wpis do indeksu – a kiedyś będą wspominać nasze roczniki jako brakujące ogniwa między indeksami papierowymi a elektronicznymi, czyli tych, którzy nie dość, że musieli latać za wykładowcami i stać kolejkami w ciemnych korytarzach czekając na wpis to w dodatku USOS robił im zabawne figielki typu 2godzinny lag przy rejestracjach elektronicznych. W […]

Łart

Wczoraj dodałem na DeviantArta swoją ostatnią ilustracje – inspirowaną Dukajowskim „Lodem”. Ostatnią w sensie ostatnio robioną ale zastanawiam się czy też nie ostatnią – w ogóle. Sensowność bytowania na tym serwisie stoi u mnie pod znakiem zapytania,  od momentu kiedy w październiku zeszłego roku wrzuciłem szkic ww. pracki na DA i poprosiłem o wszelkie rady […]

Buntownik z wyboru

Wczoraj leciał w TV „Buntownik z Wyboru” („Good Will Hunting”) z Mattem Damonem i Benem Affleckiem. W sumie to lubię ich jako aktorów i jako obiekt żartów, których wydaje mi się jest nieproporcjonalnie sporo (Jimmy Kimmel w tej kategorii PRZODUJE – chociaż osobiście to największą bęke mam po dyskusji z bratem że najlepsza rehabilitacja Afflecka […]

Czasowstrzymywacz

Na ciągłe wypadanie z czasu cierpiał Billy Pilgrim, bohater Rzeźni nr 5, Vonneguta.  I ja też miewam takie zajawki, szczególnie jak przychodzi do wszelakich podsumowań roku  czy innych toptenów. Dlatego między innymi nie wziołem udziału w katedralnym podsumowaniu literackim 2008 –  po pierwsze do wszelakich podsumowań zawsze podchodzę bardzo pieczołowicze i długo waże ocenę, unikając […]

Thrash^3

Dzisiaj z braku laku, notka muzyczna, a właściwie zestawienie na zasadzie skojarzeń: – trzy płyty, trzech różnych zespołów liczących po trzech muzyków każdy. – wszystkie wyrosłe z stylistyki thrash metalowej, – mimo agresji mające dośc niethrashowe, zimne, psychodeliczne oblicze – stąd wynika kontrowersyjność tych wydawnictw i ich stosunkowa niepopularność w szerszym gronie metaluchów – motywem […]

Kulawi Czarodziejowie

* Ten rodzaj skojarzenia ma znamiona iluminacji – odkrycie bardzo ścisłej analogii wprowadza człowieka w ten fajny stan satysfakcji gdzie już nie tylko logika decyduje ale przede wszystkim estetyka tej logiki. Poczucie ‚hej, to do siebie pasuje’ bez potrzeby żadnego naciągania, bez żadnego zgrzytu. Tak właśnie miałem po obejrzeniu I sezonu House M.D. gdy coś […]